Jadę dzisiaj rowerem na uczelnię. W okolicach placu Grunwaldzkiego (z niewyjaśnionych przyczyn nazwanego niedawno Rondem Regana, jakby się nie mogło nazywać jak dawniej albo chociaż Rondem Zawiszy, cholera, nie wiem…) pokonuję zawsze odcinek chodnikiem. Przejeżdżając koło otwartej furgonetki przypomniało mi się, że tą samą widziałem tu dwa tygodnie temu. Stała zaparkowana przed sklepem spożywczym tak jak teraz i [...]
luty 11, 2008
Kategorie: myśli swobodne . . Autor chlebzesmalcem . Komentarzy: 3 komentarzy
Niby noc, niby ciemno i spokój. To skąd we mnie tyle emocji, co? Ja przecieżjestem “niespotykanie spokojny człowiek”. Wiem, że nie powinienem popełniać tego błędu – samooceny, z tego względu, że zazwyczaj jest się takim jak Cię widzą Inni. Cokolwiek to znaczy – Inni mogą mnie cmoknąć w pompkę i to z całym szacunkiem. Rozchodzi [...]
luty 7, 2008
Kategorie: mysz . . Autor chlebzesmalcem . Komentarzy: 1 komentarz
No leci, kurwa samolot. Chuj wie gdzie. O! zniknął, za tą choinką co mi pół widoku za okno przesłania. Trzeba będzie zainwestować w Stihla i się w nocy do sąsiadów przejść na ogródek.Jeszcze mi się gołąb na szybę zesrał soczystą kupą,
a myłem na Wielkanoc. Założę się, że celował. Jakby tego, kurwa, mało było to mi [...]
luty 3, 2008
Kategorie: mysz . . Autor chlebzesmalcem . Komentarzy: 8 komentarzy
Widzę Niebo. Błękitne. Im bardziej w górę spojerzeć tym ciemniejszym się staje. Gdy patrzeć nad horyzont w biel przechodzi. Na jego tle dwudziestometrowa Sosna o niezwykle prostym kręgosłupie (moralnym?) pnie się w ten ciemny błękit i zielenią swoja wespół z Niebem oczy uspokaja. Jest Kawa, a zapach jej dociera do środka mnie niesiony na rześkich [...]
luty 3, 2008
Kategorie: myśli swobodne . . Autor chlebzesmalcem . Komentarzy: 1 komentarz
Panoszę się po przestrzeni dyskowej na serwerze WordPressa. Coś niecoś dodałem do pooglądania i posłuchania. Pewnie będzie tego więcej więc zapraszam. Jest szansa, że i jakieś twory mojego kanapkowego mózgu się tu znajdą. Nie wymagam komentarza. Wystarczy czytać, słuchać i patrzeć. Nic więcej do zrozumienia nie potrzeba.
luty 2, 2008
Kategorie: mysz . . Autor chlebzesmalcem . Komentarzy: 1 komentarz
Nazywam się ChlebZeSmalcem. Jestem kanapką na tyle pospolitą, że nie powinienem niczym już zaskakiwać. Wszak cóż zaskakującego może być w kawałku pieczywa posmarowanym wytopionym świńskim tłuszczem ze skwarkami? Żywię jednak nadzieję, że rzeczy pospolite potrafią sprawiać niepospolitą radość z powodu samego faktu istnienia. Szczęśliwym bowiem jest ten kto potrafi dostrzec piękno w każdym elemencie wszechświata nie [...]
luty 1, 2008
Kategorie: mysz . . Autor chlebzesmalcem . Komentarzy: 2 komentarzy