Inne spojrzenie na niedzielę

No leci, kurwa samolot. Chuj wie gdzie. O! zniknął, za tą choinką co mi pół widoku za okno przesłania. Trzeba będzie zainwestować w Stihla i się w nocy do sąsiadów przejść na ogródek.Jeszcze mi się gołąb na szybę zesrał soczystą kupą,
a myłem na Wielkanoc. Założę się, że celował. Jakby tego, kurwa, mało było to mi się kawa wylała na biurko i pół kubka zajebała tym czarnym syfem co się do ścianek przykleja. Ani tego wypić ani zeżreć o zlizaniu nie wspominając, bo między zęby wchodzi, że się charać od razu chce. A, kurwa, miałem już w ręce Tchibo zółtą za 5,60pln to mi się oszczędności zachciało. Jebana Galaxia. Trzecia dzisiaj. Nie dziwota, że mi pikawa zapierdala jak elektrownia szczytowo-pompowa. Dobrze, że mi chociaż muzyka została bo bym tu ocipiał. Jak ja nienawidzę niedzieli!

Komentarzy: 8

  1. Ty tu lepiej nie cipiej bo nic pozytku z Ciebie nie bedzie … no chyba że bedziesz mial i to i co … whatever …. w ogole jestem bardzo w szoku … umyłes okno na wielkanoc… bravo! ja jeszcze mam do umycia jedno na boze narodzenie :P

  2. umyłem okno… na ubiegłoroczną Wielkanoc

  3. hahaha …a no chyba że tak … haha ….:D

  4. muzyka jest dobra na wszystko. a zwlaszcza na pierdolona niedziele. :-)

  5. no niekoniecznie na wszystko … na ząb bolący nie działa

  6. jak Ci nie dziala na bolacy zab to moze zle jej sluchasz:) jakos niewyraznie czy cos? :]

  7. no w sumie możliwe bo cholera coś mi głośniki trzeszczą

  8. No tak, przez trzeszczące, komputerowe glosniki to okolo 1/3 muzyki nie przelatuje i to by wyjaśniało czemu żeby bolą :-)


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz