Bałtyckie w gary walenie

Niby noc, niby ciemno i spokój. To skąd we mnie tyle emocji, co? Ja przecieżjestem “niespotykanie spokojny człowiek”. Wiem, że nie powinienem popełniać tego błędu – samooceny, z tego względu, że zazwyczaj jest się takim jak Cię widzą Inni. Cokolwiek to znaczy – Inni mogą mnie cmoknąć w pompkę i to z całym szacunkiem. Rozchodzi się o to, że emocji tych nie potrafię nazwać za bardzo. Pewnie piszę te bzdury w nadzieji, że uda mi się to, w trakcie stukania w klawiaturę, załatwić i pójdę spać spokojny. No i piszę to jeszcze dlatego, żeby się przekonać czy pisanie bloga daje jakieś wymierne korzyści. Tak, posiadanie bloga było na liście moich rzeczy do zrobienia. Już tam nie jest. Wracając do tych emocji. Jeśli nie udaje mi się ich nazwać to chociaż może bym je ukierunkował, wykorzystał? Do tego co czuję teraz najbardziej pasuje mi granie na perkusji. Już dawno nie tłukłem w gary, a muszę powiedzieć, że zabawa jest przednia. Każdym fragmentem ciała zamienić się w rytm. Brzmi niewiarygodnie ale da się. Czyli, że co? Skoro mi się chce walić w bębny to jest jakiś gniew, złość, tak? No ale jakby mi ktoś dał możliwość posiedzieć na piasku nad Bałtykiem to już bym się zastanawial co wybrać. Poważnie. Jak ten osioł co mu dano we żłoby żarcie dobre. I to w oba! To co to niby znaczy, że odpocząć chcę, że zmęczony jestem, tak? Powiem Wam szczerze, że chętnie bym jeszcze komuś przyjebał :-) Mogę być to nawet ja. Iść teraz na spacer, spotkać siebie kroczącego z naprzeciwka.  Podejść. Spojrzeć w oczy, zapytać “Co u Ciebie?” i nie czekając na odpowiedź, dać w ryj. Cholera, to chyba jednak gniew bardziej niż zachód Słońca. Żeby mi się jeszcze spać chciało to bym się walnął do wyra i pierdolił…
…(pięć minut później)…
Wymysliłem! Wiem co przyniosłoby spokój! Gdybym postawił sobie gary 5 metrów odwody w Bałtyku i grał w stronę morza, sam jeden na całej plaży. Ewentualnie bym kogoś zaprosił :-) Tak, to by było coś. Nadać rytm morskim falom żeby im było łatwiej przypływać i odpływać. Hmm, popierdolone to ale przynajmniej wiem co czuję. Dobranoc.

1 komentarz

  1. i co? blog daje korzyści? … bo wiesz, mi daje … a ciekawam jak to z facetami


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz