In Flames – A sense of purpose

Jakby kogoś interesowało jakie we mnie są ostatnio emocje to proszę posluchać płyty podanej w tytule wpisu.Tak od czwartego kawałka.Dziękuję za uwagę.

Bałtyckie w gary walenie

Niby noc, niby ciemno i spokój. To skąd we mnie tyle emocji, co? Ja przecieżjestem “niespotykanie spokojny człowiek”. Wiem, że nie powinienem popełniać tego błędu – samooceny, z tego względu, że zazwyczaj jest się takim jak Cię widzą Inni. Cokolwiek to znaczy – Inni mogą mnie cmoknąć w pompkę i to z całym szacunkiem. Rozchodzi [...]

Inne spojrzenie na niedzielę

No leci, kurwa samolot. Chuj wie gdzie. O! zniknął, za tą choinką co mi pół widoku za okno przesłania. Trzeba będzie zainwestować w Stihla i się w nocy do sąsiadów przejść na ogródek.Jeszcze mi się gołąb na szybę zesrał soczystą kupą,
a myłem na Wielkanoc. Założę się, że celował. Jakby tego, kurwa, mało było to mi [...]

Apdejt bloga

Panoszę się po przestrzeni dyskowej na serwerze WordPressa. Coś niecoś dodałem do pooglądania i posłuchania. Pewnie będzie tego więcej więc zapraszam. Jest szansa, że i jakieś twory mojego kanapkowego mózgu się tu znajdą. Nie wymagam komentarza. Wystarczy czytać, słuchać i patrzeć. Nic więcej do zrozumienia nie potrzeba.

Dzień dobry Państwu.

Nazywam się ChlebZeSmalcem. Jestem kanapką na tyle pospolitą, że nie powinienem niczym już zaskakiwać. Wszak cóż zaskakującego może być w kawałku pieczywa posmarowanym wytopionym świńskim tłuszczem ze skwarkami? Żywię jednak nadzieję, że rzeczy pospolite potrafią sprawiać niepospolitą radość z powodu samego faktu istnienia. Szczęśliwym bowiem jest ten kto potrafi dostrzec piękno w każdym elemencie wszechświata nie [...]

Bingo!

No ja po prostu wymiękam jak widzę tego Pana :-)

…and now! “Taniec z policzkowaniem rybami”

Słowo miesiąca!

Niniejszym obwieszczam, że słowem uprzywilejowanym, w tym miesiącu, na blogu zostaje “wypierdziście”. Wypierdziście, nie? Uprzejmie proszę o nadawanie temu faktowi absolutnie bezsensownych znaczeń.